mączniak prawdziwy zbóż i traw
fot. www.pixabay.com

Choroby podsuszkowe to grupa schorzeń roślin zbożowych atakujących przede wszystkim system korzeniowy oraz podstawę źdźbła. Ich nazwa nawiązuje do charakterystycznego objawu, czyli stopniowego zamierania tkanek i wysychania roślin, mimo że w glebie często nie brakuje wody. Najczęściej są wywoływane przez patogeniczne grzyby glebowe, które infekują siewki i młode rośliny już na bardzo wczesnym etapie rozwoju.

Problem dotyczy niemal wszystkich uprawianych zbóż, takich jak pszenica, jęczmień, żyto czy pszenżyto. Choroby te nie działają gwałtownie, lecz rozwijają się powoli, przez co często pozostają niezauważone aż do momentu, gdy straty są już nieodwracalne.

Dlaczego choroby podsuszkowe zbóż są tak groźne dla plonów?

Groźność chorób podsuszkowych wynika z ich bezpośredniego wpływu na korzeń, czyli fundament funkcjonowania rośliny. Uszkodzony system korzeniowy ogranicza pobieranie wody oraz składników pokarmowych, co prowadzi do zahamowania wzrostu, osłabienia źdźbła i w konsekwencji do redukcji kłosa.

Dodatkowo porażone rośliny są znacznie bardziej podatne na stresy środowiskowe, takie jak susza, przymrozki czy niedobory składników mineralnych. W praktyce oznacza to, że nawet przy poprawnej agrotechnice potencjał plonowania zostaje drastycznie obniżony. Straty plonu mogą sięgać kilkunastu, a w skrajnych przypadkach nawet kilkudziesięciu procent.

Objawy, które łatwo przeoczyć

Początkowe symptomy chorób podsuszkowych są mało charakterystyczne. Rośliny wschodzą nierównomiernie, mają jaśniejszy kolor liści i wolniej się krzewią. Z czasem można zaobserwować brunatnienie podstawy źdźbła oraz korzeni, a także ich stopniowe zamieranie.

W późniejszej fazie pojawia się efekt białych kłosów, czyli przedwczesne zasychanie całych roślin w okresie nalewania ziarna. W tym momencie reakcja jest już spóźniona, ponieważ patogen zdążył zniszczyć kluczowe tkanki przewodzące.

Warunki sprzyjające rozwojowi chorób

Choroby podsuszkowe szczególnie intensywnie rozwijają się w warunkach sprzyjających patogenom glebowym. Należą do nich:
– monokultura zbożowa
– zbyt wczesne lub opóźnione terminy siewu
– zagęszczona gleba o słabej strukturze
– niedobory fosforu i potasu
– chłodna i wilgotna jesień

Patogeny mogą przetrwać w glebie przez wiele lat, dlatego nawet jednorazowe zaniedbania w zmianowaniu potrafią mieć długofalowe skutki.

Najczęściej spotykane sprawcy chorób podsuszkowych

Za rozwój chorób podsuszkowych odpowiada kilka grup grzybów, które często występują jednocześnie. Infekcja mieszana dodatkowo utrudnia diagnozę oraz skuteczną ochronę. Patogeny te atakują zarówno korzenie, jak i dolne międzywęźla, niszcząc tkanki przewodzące i zaburzając gospodarkę wodną rośliny.

W praktyce oznacza to, że roślina głoduje i wysycha, mimo obecności wody i składników odżywczych w glebie.

Jak ograniczyć ryzyko występowania chorób podsuszkowych zbóż?

Skuteczna ochrona przed chorobami podsuszkowymi opiera się głównie na profilaktyce. Najważniejszym elementem jest prawidłowy płodozmian, który ogranicza nagromadzenie patogenów w glebie. Równie istotny jest odpowiedni dobór odmian o lepszej tolerancji na choroby podstawy źdźbła.

Duże znaczenie ma także jakość materiału siewnego. Zaprawianie nasion zmniejsza presję patogenów w początkowej fazie rozwoju roślin, kiedy są one najbardziej wrażliwe. Dobrze zbilansowane nawożenie, szczególnie w zakresie fosforu i potasu, wzmacnia system korzeniowy i poprawia naturalną odporność zbóż.

Znaczenie w nowoczesnej produkcji zbóż

W warunkach intensywnej produkcji rolnej choroby podsuszkowe stają się coraz większym wyzwaniem. Zmiany klimatyczne, uproszczone systemy uprawy oraz presja ekonomiczna sprzyjają ich rozwojowi. Dlatego świadomość zagrożenia i umiejętność wczesnego rozpoznania objawów ma dziś bezpośrednie przełożenie na opłacalność uprawy zbóż i stabilność plonów, szczególnie w gospodarstwach nastawionych na wysoką wydajność.

Źródło: www.mtas.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj