Maliny potrafią rozrastać się znacznie szybciej, niż spodziewają się właściciele ogrodów, a nowe pędy pojawiają się nawet kilkadziesiąt centymetrów od pierwotnego miejsca sadzenia. Z czasem krzewy zajmują sąsiednie grządki, przerastają trawnik i utrudniają pielęgnację innych roślin. Problem z rozrastającymi się malinami wynika przede wszystkim ze sposobu rozwoju ich systemu korzeniowego. Jesień jest dobrym momentem, aby uporządkować maliniak i ograniczyć jego dalsze rozprzestrzenianie.
Dlaczego maliny dziczeją?
Maliny należą do roślin, które naturalnie rozmnażają się przez odrosty korzeniowe. Ich korzenie rozrastają się poziomo pod powierzchnią gleby, a znajdujące się na nich pąki wytwarzają nowe pędy. W sprzyjających warunkach proces ten przebiega bardzo intensywnie, wskutek czego krzewy stopniowo zajmują coraz większą powierzchnię. Szczególnie ekspansywne bywają maliny czerwone i żółte, które mogą wypuszczać odrosty w znacznej odległości od rośliny macierzystej.
Wielu ogrodników zauważa, że maliny dziczeją, ponieważ z roku na rok tworzą coraz gęstsze zarośla, a owoce stają się drobniejsze. Nie oznacza to jednak, że odmiana rzeczywiście przekształca się w dziką malinę. Najczęściej przyczyną jest nadmierne zagęszczenie pędów, które konkurują o światło, wodę i składniki pokarmowe. Zaniedbany maliniak może więc owocować słabiej, mimo że same rośliny nadal intensywnie rosną.
Jak ograniczyć odrosty malin jesienią?
Jesienią, kiedy maliny kończą owocowanie i stopniowo przechodzą w stan spoczynku, można przystąpić do usuwania niepotrzebnych odrostów. Najpierw należy wyznaczyć granice maliniaka i zdecydować, które pędy pozostaną na kolejny sezon. Wszystkie młode rośliny wyrastające poza wyznaczonym obszarem powinny zostać usunięte, szczególnie jeśli zaczynają pojawiać się między warzywami, kwiatami lub na trawniku. Samo skrócenie wystających pędów nie rozwiązuje problemu, ponieważ pozostawione w ziemi korzenie mogą ponownie wytworzyć odrosty.
Najskuteczniejszym rozwiązaniem jest wykopanie niepożądanych roślin wraz z fragmentami korzeni. W tym celu należy ostrożnie podważyć ziemię szpadlem, odnaleźć połączenie odrostu z korzeniem i przeciąć je, a następnie usunąć młodą roślinę. Zabieg najlepiej wykonywać wtedy, gdy gleba jest lekko wilgotna, ponieważ łatwiej wydobyć korzenie bez ich nadmiernego rozrywania. Trzeba jednak uważać, aby nie uszkodzić systemu korzeniowego krzewów pozostawionych do dalszej uprawy.
Jeżeli maliny zajmują już dużą powierzchnię, pomocne może być również pionowe odcinanie korzeni wzdłuż granicy rzędu. Szpadel wbija się w ziemię w pewnej odległości od pozostawianych pędów, odcinając korzenie rozrastające się na boki. Zabieg nie zapewnia trwałego zatrzymania malin, ponieważ rośliny mogą wypuszczać kolejne korzenie, jednak ułatwia kontrolowanie zasięgu uprawy. W następnych sezonach konieczne będzie regularne usuwanie młodych odrostów, najlepiej jeszcze zanim zdążą się silnie ukorzenić.
Jesienią należy pamiętać o właściwym cięciu pędów, które zależy od terminu owocowania danej odmiany. W malinach letnich usuwa się pędy dwuletnie, które wydały już owoce, pozostawiając silne pędy jednoroczne przeznaczone do owocowania w następnym sezonie. Maliny jesienne prowadzone na jeden zbiór przycina się natomiast przy ziemi po zakończeniu wegetacji, choć zabieg można również wykonać późną zimą. Takie cięcie porządkuje krzewy i ogranicza zagęszczenie, ale nie zastępuje usuwania odrostów korzeniowych.
Jak sadzić maliny żeby się nie rozrastały?
Najlepiej ograniczyć rozprzestrzenianie malin już na etapie zakładania uprawy, ponieważ późniejsze wykopywanie korzeni bywa pracochłonne. Krzewy powinny rosnąć w wyznaczonym pasie, z dala od rabat, na których ich odrosty mogłyby zagłuszać inne rośliny. W uprawie przydomowej sadzonki można umieszczać co 40–60 cm, zachowując odpowiednią przestrzeń między rzędami. Sam odstęp między roślinami nie powstrzyma jednak ich rozrastania, toteż warto od początku zaplanować sposób kontrolowania korzeni.
Jednym z rozwiązań jest zastosowanie bariery korzeniowej wykonanej z trwałego tworzywa odpornego na nacisk korzeni i wilgoć. Przegrodę można wkopać pionowo wokół maliniaka, przykładowo na głębokość około 40–50 cm, pozostawiając jej górną krawędź nieco ponad powierzchnią ziemi. Taka konstrukcja ogranicza poziome przemieszczanie się korzeni, ale nie daje całkowitej gwarancji, że nie przedostaną się pod nią lub przez nieszczelne połączenia. Alternatywą w niewielkim ogrodzie jest uprawa kompaktowych odmian malin w dużych pojemnikach z otworami odpływowymi, które pozwalają oddzielić ich korzenie od sąsiednich rabat.
Jak odmłodzić maliniak, który zamienił się w gęste zarośla?
Jeżeli krzewy rosną w jednym miejscu od wielu lat, a ich pędy są nadmiernie zagęszczone, można odmłodzić maliniak przez stopniowe przerzedzenie roślin. W pierwszej kolejności usuwa się pędy suche, chore, uszkodzone oraz te, które zakończyły owocowanie i nie będą już potrzebne. Następnie należy ograniczyć liczbę młodych pędów, pozostawiając najsilniejsze egzemplarze rozmieszczone równomiernie w rzędzie. Dobrze prowadzony maliniak powinien tworzyć stosunkowo wąski pas, ponieważ ułatwia to dostęp światła i przewietrzanie roślin.
Podczas odnawiania uprawy nie trzeba wykopywać wszystkich krzewów, jeśli są zdrowe i nadal dobrze owocują. W przypadku bardzo starego, zaniedbanego maliniaka, w którym występują choroby lub wyraźny spadek plonowania, korzystniejsze może okazać się założenie nowej uprawy ze zdrowych sadzonek. Nie powinno się jednak automatycznie przenosić roślin ze starego stanowiska, ponieważ mogą one przenosić wirusy i inne patogeny. Nowe nasadzenia najlepiej założyć w miejscu, gdzie wcześniej nie rosły maliny, wybierając żyzną, przepuszczalną glebę i dobrze nasłonecznione stanowisko.
Czy wykopane odrosty malin można ponownie posadzić?
Zdrowe odrosty korzeniowe mogą posłużyć do rozmnożenia malin, więc nie wszystkie wykopane rośliny muszą zostać wyrzucone. Najlepiej wybierać silne egzemplarze z własnymi korzeniami i dobrze rozwiniętymi pąkami, które mają większą szansę przyjąć się na nowym stanowisku. Jesienią, po zakończeniu intensywnego wzrostu, można oddzielić je od rośliny macierzystej i przesadzić w inne miejsce ogrodu. Do rozmnażania nie należy wykorzystywać pędów pochodzących z krzewów wykazujących objawy chorób, ponieważ nowe nasadzenia mogą odziedziczyć te same problemy.
Najważniejsze jest systematyczne kontrolowanie granic maliniaka, ponieważ nawet starannie przerzedzone krzewy wiosną rozpoczną wytwarzanie kolejnych odrostów. Ich usuwanie w młodym stadium jest znacznie łatwiejsze niż wykopywanie dużych, dobrze ukorzenionych roślin. Regularna pielęgnacja pozwala utrzymać maliny w wyznaczonym miejscu bez konieczności likwidowania całej uprawy.








