żuraw kołowy
fot. www.mtas.pl / Zdjęcie wygenerowane przy użyciu AI

Gospodarstwo sadownicze kojarzy się przede wszystkim z ciągnikami sadowniczymi, opryskiwaczami, platformami do zbioru owoców oraz skrzyniopaletami. W większych gospodarstwach zaplecze techniczne jest jednak znacznie bardziej rozbudowane. Chłodnie, sortownie, przechowalnie, hale, instalacje chłodnicze i linie technologiczne wymagają nie tylko regularnego serwisowania, ale czasami również wykorzystania ciężkiego sprzętu.

Właśnie tutaj zastosowanie mogą znaleźć dźwigi samojezdne. Nie będą oczywiście pracowały pomiędzy rzędami jabłoni podczas zbioru, ale mogą okazać się potrzebne przy rozbudowie gospodarstwa, montażu urządzeń lub wymianie ciężkich elementów infrastruktury. W sadownictwie ich rola dotyczy więc przede wszystkim zaplecza produkcyjnego.

Czy dźwig samojezdny może być potrzebny sadownikowi?

Tak, szczególnie jeśli gospodarstwo posiada własną chłodnię, sortownię albo rozbudowane budynki magazynowe. W małym sadzie, z którego owoce wywożone są bezpośrednio do odbiorcy, wykorzystanie takiego sprzętu będzie sporadyczne. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w gospodarstwie produkującym kilka tysięcy ton jabłek i przechowującym je przez wiele miesięcy.

Nowoczesne sadownictwo nie kończy się bowiem na produkcji owoców. Po zbiorze jabłka, gruszki czy inne owoce trzeba przyjąć, schłodzić, przechować, posortować, zapakować i przygotować do transportu. Do wykonania tych operacji potrzebne są duże urządzenia oraz infrastruktura.

Jeśli jeden z takich elementów trzeba przetransportować, podnieść na dach albo umieścić wewnątrz konstrukcji budynku, możliwości wózka widłowego lub ładowarki mogą okazać się niewystarczające.

Budowa chłodni to jedno z głównych zastosowań

Chłodnia jest jednym z najważniejszych obiektów w profesjonalnym gospodarstwie sadowniczym. Dzięki odpowiednim warunkom przechowywania owoce mogą być przygotowywane do sprzedaży znacznie dłużej niż bezpośrednio po zbiorze.

Budowa lub rozbudowa takiego obiektu może wymagać wykorzystania sprzętu dźwigowego. Dotyczy to między innymi montażu elementów konstrukcji stalowej, części dachowych oraz wyposażenia technicznego.

Niektóre urządzenia instalowane są na dachu albo w miejscach, do których nie można bezpośrednio podjechać wózkiem widłowym. Dźwig samojezdny może podnieść element z poziomu placu i przenieść go ponad konstrukcją budynku.

Podobna sytuacja może wystąpić podczas modernizacji istniejącej chłodni. Jeżeli urządzenie trzeba wymienić po kilkunastu latach pracy, konieczny jest najpierw jego demontaż i bezpieczne opuszczenie na ziemię, a później wykonanie tej samej operacji z nowym podzespołem.

Urządzenia chłodnicze mogą wymagać ciężkiego sprzętu

Instalacja chłodnicza składa się z wielu elementów, których masa i rozmiary mogą być znaczne. Część urządzeń montowana jest poza budynkiem, część na dachach, a inne w wydzielonych pomieszczeniach technicznych.

Nie zawsze problemem jest sama masa. Czasami trudność polega przede wszystkim na umiejscowieniu urządzenia. Element ważący kilkaset kilogramów może być stosunkowo łatwy do przemieszczenia po placu, ale znacznie trudniej umieścić go kilka metrów nad ziemią.

W takich pracach znaczenie ma odpowiedni zasięg wysięgnika oraz możliwość dokładnego pozycjonowania ładunku. WynajmijDzwig.pl wskazuje właśnie precyzyjne ustawianie elementów jako jedną z zalet wykorzystania żurawi samojezdnych. Firma realizuje prace związane między innymi z montażem konstrukcji, instalacjami oraz przeładunkiem ciężkich elementów.

Sortownia owoców także może potrzebować dźwigu

Nowoczesna sortownia może zajmować dużą halę i być wyposażona w rozbudowaną linię technologiczną. Owoce są przemieszczane pomiędzy kolejnymi etapami procesu, sortowane, ważone, kontrolowane, pakowane i przygotowywane do sprzedaży.

Poszczególne urządzenia mogą mieć znaczne rozmiary. Problem pojawia się szczególnie podczas budowy nowej linii albo gruntownej modernizacji starej.

Dostarczony element trzeba najpierw zdjąć z samochodu. Później może być konieczne przeniesienie go przez otwór technologiczny albo ustawienie w miejscu, do którego dostęp z poziomu hali jest utrudniony.

W takich sytuacjach sprzęt dźwigowy może uczestniczyć w rozładunku oraz ustawianiu urządzeń. Nie oznacza to oczywiście, że każda linia sortująca wymaga dźwigu. Wszystko zależy od masy podzespołów, konstrukcji budynku oraz sposobu prowadzenia montażu.

Rozbudowa przechowalni i hali na skrzyniopalety

Sadownicy potrzebują również dużej przestrzeni magazynowej. W sezonie w gospodarstwie mogą znajdować się tysiące skrzyniopalet, opakowania, materiały eksploatacyjne oraz sprzęt wykorzystywany podczas zbiorów.

Dlatego wraz ze zwiększaniem powierzchni sadu często pojawia się konieczność budowy kolejnych obiektów. Przy hali o konstrukcji stalowej dźwig może uczestniczyć w ustawianiu słupów, belek i elementów dachu.

Znaczenie ma tutaj nie tylko udźwig. Długą belkę trzeba odpowiednio podnieść, ustawić i utrzymać w wymaganym położeniu do momentu jej zamocowania. Typowa ładowarka używana w gospodarstwie nie zawsze zapewni odpowiedni zasięg i warunki pracy.

Dźwig może również przydać się przy późniejszej przebudowie hali, na przykład gdy zmienia się jej przeznaczenie albo trzeba wymienić fragment konstrukcji.

Montaż zbiorników i innych elementów infrastruktury

W gospodarstwie sadowniczym wykorzystuje się również różnego rodzaju zbiorniki. Ich przeznaczenie zależy od konkretnej instalacji oraz profilu gospodarstwa. Część z nich może mieć znaczną pojemność i gabaryty.

Dostawa takiego elementu kończy się często na przywiezieniu go samochodem ciężarowym. Następnie trzeba zdjąć zbiornik z naczepy i ustawić dokładnie na przygotowanym miejscu.

Przy dużych konstrukcjach dźwig może wykonać cały proces podczas jednej operacji. Odpowiednio zawieszony ładunek jest unoszony z pojazdu i przenoszony w miejsce montażu.

Rozwiązanie staje się szczególnie przydatne, jeżeli samochód transportowy nie może podjechać bezpośrednio do miejsca ustawienia zbiornika ze względu na zabudowania, ogrodzenie lub inne przeszkody.

Czy dźwig może pracować bezpośrednio w sadzie?

Teoretycznie możliwe są sytuacje, w których sprzęt dźwigowy zostanie wykorzystany również poza zabudowaniami gospodarstwa, ale nie jest to jego typowe środowisko pracy. Większość sadów ma ograniczoną przestrzeń pomiędzy rzędami, a podłoże może nie być odpowiednie do ustawienia dużej maszyny.

Dźwig samojezdny potrzebuje przede wszystkim odpowiedniego dojazdu oraz miejsca, w którym można go prawidłowo przygotować do wykonania operacji.

Dlatego znacznie bardziej naturalnym miejscem jego pracy będzie utwardzony plac przy chłodni, sortowni albo hali. To właśnie tam skupia się infrastruktura wymagająca obsługi ciężkich urządzeń.

Jeżeli jednak jakaś inwestycja realizowana jest na terenie sadu, możliwość wykorzystania dźwigu powinna zostać oceniona indywidualnie z uwzględnieniem warunków terenowych.

Dźwig czy ładowarka teleskopowa?

Większe gospodarstwa sadownicze często wykorzystują ładowarki teleskopowe, które doskonale sprawdzają się podczas codziennej pracy. Można nimi obsługiwać skrzyniopalety, wykonywać prace magazynowe, transportować materiały czy wspomagać remonty.

Ładowarka jest jednak maszyną o innych możliwościach niż dźwig samojezdny. Jeśli trzeba podnieść ciężki element wysoko ponad dach albo pracować przy dużym promieniu, ograniczenia typowej ładowarki szybko stają się zauważalne.

Nie oznacza to, że sadownik powinien zastąpić ładowarkę dźwigiem. Wręcz przeciwnie. Pierwsza maszyna jest potrzebna regularnie, natomiast druga pojawia się w gospodarstwie przy specjalistycznym zadaniu.

W praktyce najrozsądniej wykorzystywać własny sprzęt tam, gdzie pozwalają na to jego parametry i przeznaczenie, natomiast przy ciężkich pracach montażowych korzystać z maszyny dobranej konkretnie do danego zadania.

Dlaczego wynajem będzie lepszy niż własna maszyna?

Zakup dźwigu samojezdnego przez gospodarstwo sadownicze trudno byłoby ekonomicznie uzasadnić. Nawet bardzo duży producent owoców będzie potrzebował takiego urządzenia tylko sporadycznie.

Znacznie rozsądniejsze jest zamówienie usługi podczas budowy, modernizacji albo awarii. WynajmijDzwig.pl oferuje krótkoterminowy wynajem żurawi samojezdnych wraz z operatorem. W ofercie znajdują się między innymi maszyny Liebherr o maksymalnym udźwigu 35 oraz 50 ton.

Firma zwraca uwagę również na to, że koszt i dobór sprzętu zależą od rzeczywistych warunków realizacji, między innymi masy ładunku, potrzebnej wysokości podnoszenia, czasu pracy, lokalizacji oraz możliwości dojazdu i ustawienia urządzenia.

Dla sadownika oznacza to, że zamiast poszukiwać po prostu dużego dźwigu, warto przedstawić dokładne informacje o planowanej pracy.

Trzeba znać nie tylko masę podnoszonego urządzenia

Jeżeli agregat, zbiornik lub fragment instalacji waży kilka ton, sama informacja o jego masie nie wystarczy do właściwego doboru maszyny.

Znaczenie ma również to, w jakiej odległości od ładunku będzie mógł stanąć dźwig oraz na jaką wysokość trzeba go podnieść. Im bardziej skomplikowany układ zabudowań, tym dokładniej warto zaplanować całe zadanie.

WynajmijDzwig.pl podaje przykładowo, że oferowany Liebherr LTM 1030/2 ma teleskopowy wysięgnik długości 30 metrów i maksymalny udźwig 35 ton, a większy LTM 1050-3.1 dysponuje wysięgnikiem 38-metrowym i maksymalnym udźwigiem 50 ton. Parametry te pokazują skalę możliwości urządzeń, ale konkretna operacja zawsze wymaga oceny rzeczywistych warunków pracy.

Dlatego przed zamówieniem usługi dobrze znać wymiary urządzenia, jego masę oraz docelowe miejsce montażu.

Plac przed chłodnią trzeba odpowiednio przygotować

Dużego dźwigu nie można ustawić w dowolnym miejscu tylko dlatego, że fizycznie udało się tam wjechać. Maszyna podczas wykonywania operacji potrzebuje odpowiedniej przestrzeni i właściwych warunków terenowych.

W gospodarstwie sadowniczym warto zwrócić uwagę między innymi na szerokość wjazdu, zaparkowane maszyny, skrzyniopalety, ogrodzenia, drzewa oraz linie energetyczne.

Potrzebna jest również przestrzeń do przygotowania maszyny do pracy. Przykładowo WynajmijDzwig.pl podaje dla Liebherra LTM 1030/2 rozstaw podpór 6,3 na 6 metrów, natomiast w przypadku LTM 1050-3.1 jest to 7,2 na 6,4 metra.

W praktyce oznacza to, że nawet duży plac może wymagać wcześniejszego uporządkowania. Skrzyniopalety, samochody czy sprzęt pozostawiony obok hali mogą ograniczyć przestrzeń potrzebną do wykonania pracy.

Przy jakich inwestycjach sadownik powinien pomyśleć o dźwigu?

Najczęściej będzie to budowa lub rozbudowa chłodni, sortowni, magazynu albo hali. Sprzęt może być również potrzebny podczas montażu urządzeń chłodniczych, wymiany instalacji znajdujących się na dachu, ustawiania zbiorników oraz rozładunku dużych elementów technologicznych.

Dobrze uwzględnić usługę dźwigową już podczas planowania inwestycji, a nie dopiero w momencie, gdy ciężkie urządzenie przyjedzie na samochodzie i okaże się, że nie ma go czym rozładować.

Nowoczesny sad to dziś znacznie więcej niż drzewa i maszyny poruszające się pomiędzy rzędami. Za produkcją owoców stoi coraz bardziej zaawansowane zaplecze techniczne, a wraz ze wzrostem chłodni, sortowni i magazynów rośnie również skala urządzeń, które trzeba montować i serwisować. Właśnie przy takich zadaniach dźwig samojezdny może na kilka godzin pojawić się w gospodarstwie i wykonać pracę, której sprzęt używany w sadzie na co dzień nie byłby w stanie bezpiecznie zrealizować.

Źródło: https://wynajmijdzwig.pl/zurawie-kolowe-wynajem/

***

Artykuł sponsorowany