Ziemniaki mają duże wymagania pokarmowe, a przypadkowe rozsypanie nawozu często nie daje oczekiwanych rezultatów. Rośliny potrzebują przede wszystkim potasu, azotu i fosforu, ale liczą się również magnez, siarka oraz prawidłowy odczyn gleby. Dobór preparatu powinien zależeć od zasobności stanowiska, planowanego plonu, zastosowania obornika oraz przeznaczenia bulw. Innego nawożenia wymagają ziemniaki wczesne, a innego odmiany uprawiane na przechowanie, frytki lub chipsy.
Jaki nawóz pod ziemniaki sprawdzi się najlepiej?
Najlepszy nawóz pod ziemniaki powinien dostarczać przede wszystkim dużo potasu. Roślina pobiera go znacznie więcej niż fosforu. Przy plonie wynoszącym 10 ton bulw wraz z odpowiednią masą łęcin ziemniak może pobrać około 40 kg azotu, 15 kg fosforu w przeliczeniu na P₂O₅ oraz 55–65 kg potasu w przeliczeniu na K₂O. Potrzebuje też wapnia, magnezu, siarki i mikroelementów.
Z tego powodu nawozy wieloskładnikowe o równych ilościach fosforu i potasu nie zawsze są najlepszym wyborem. Korzystniejsze bywają preparaty, w których zawartość potasu wyraźnie przewyższa zawartość fosforu. Potas wpływa między innymi na gospodarkę wodną roślin, transport cukrów, zawartość skrobi, odporność na uszkodzenia oraz zdolność przechowywania bulw.
Nie oznacza to jednak, że wystarczy zastosować dużą dawkę dowolnego nawozu potasowego. Ziemniaki mogą reagować na formę potasu, zwłaszcza gdy są uprawiane na bardzo wczesny zbiór albo przeznaczane do produkcji frytek, chipsów czy sadzeniaków. W takich uprawach warto rozważyć nawozy bezchlorkowe lub o obniżonej zawartości chlorków. Zalecenia producenta nawozów wskazują, że odmiany jadalne, wczesne, sadzeniaki oraz ziemniaki do przetwórstwa powinny być nawożone preparatami bezchlorkowymi.
Najpierw badanie gleby, później wybór nawozu
Nie można prawidłowo określić dawki nawozu wyłącznie na podstawie powierzchni pola. Gleba może być bardzo uboga w potas, ale jednocześnie zasobna w fosfor. Na innym stanowisku sytuacja będzie odwrotna. Zastosowanie gotowej mieszanki bez poznania zasobności może doprowadzić do niedoboru jednego składnika i nadmiaru drugiego.
Badanie gleby powinno obejmować co najmniej pH oraz zawartość fosforu, potasu i magnezu. Wynik pozwala ustalić, czy potrzebny jest nawóz wieloskładnikowy, czy lepiej zastosować składniki osobno. Przy wysokiej zasobności w fosfor nie ma sensu dostarczać go w dużych ilościach tylko po to, aby uzupełnić potas.
Jeżeli badanie nie zostało wykonane, można tymczasowo przyjąć dawki przewidziane dla gleby o średniej zasobności. Jest to jednak rozwiązanie orientacyjne. Oficjalne zalecenia producentów również podkreślają, że wysokość nawożenia należy dobierać na podstawie analizy gleby, potrzeb pokarmowych roślin i zakładanego plonu.
Która polifoska jest najlepsza pod ziemniaki?
Nie ma jednej Polifoski najlepszej na każde stanowisko. Pod ziemniaki częściej wybiera się nawozy zawierające więcej potasu niż fosforu. Z tego względu lepiej dopasowane mogą być Polifoska 5, Polifoska 6 albo Polifoska Krzem niż Polifoska 8, w której fosfor i potas występują w jednakowych ilościach.
Polifoska 6 ma skład NPK 6-20-30 z dodatkiem siarki. Oznacza to, że zawiera 6 procent azotu, 20 procent P₂O₅ i 30 procent K₂O. Producent zaleca ją między innymi pod ziemniaki, rośliny potasolubne, na gleby ubogie w potas oraz przy niewielkim nawożeniu organicznym. Powinna być stosowana przedsiewnie i wymieszana z glebą.
Polifoska 5 zawiera proporcjonalnie jeszcze więcej potasu w stosunku do fosforu. Jej skład to 5-15-30, dlatego może być dobrym rozwiązaniem w uprawie bez obornika lub na stanowiskach wymagających mocniejszego nawożenia potasowego. W zaleceniach dla ziemniaka wskazuje się właśnie Polifoskę 5 oraz Polifoskę Krzem jako nawozy mające korzystny, szeroki stosunek fosforu do potasu
Polifoska 6 może natomiast sprawdzić się po oborniku, szczególnie gdy nawóz naturalny dostarczył część potrzebnego potasu. Według zaleceń przy nawożeniu obornikiem można zastosować nawóz o nieco węższym stosunku fosforu do potasu, taki jak Polifoska 6.
Polifoska 8 ma skład 8-24-24 z dodatkiem siarki. Jest dopuszczona do stosowania pod ziemniaki, jednak dostarcza tyle samo fosforu co potasu. Na stanowisku o średniej lub wysokiej zawartości fosforu, ale niskiej zawartości potasu może wymagać dodatkowego nawozu potasowego. Producent podaje orientacyjną dawkę 150–200 kg/ha przy średnim plonie i 200–250 kg/ha przy wysokim plonie ziemniaków uprawianych bez obornika.
Najprościej można przyjąć, że Polifoska 5 pasuje do stanowisk wymagających większego udziału potasu, Polifoska 6 może dobrze uzupełniać nawożenie po oborniku, a Polifoska 8 będzie uzasadniona tam, gdzie gleba potrzebuje zarówno fosforu, jak i potasu. Ostateczny wybór powinien jednak wynikać z wyników badania gleby, a nie wyłącznie z nazwy produktu.
Ile Polifoski stosować pod ziemniaki?
Dawki podawane na opakowaniach są przeznaczone dla określonej zasobności gleby i poziomu plonowania. Przykładowo producent Polifoski 6 podaje dla ziemniaków uprawianych bez obornika orientacyjnie 200–250 kg/ha przy plonie średnim oraz 300–350 kg/ha przy plonie wysokim.
W przeliczeniu na mniejszą powierzchnię:
- 200 kg/ha odpowiada 20 g nawozu na 1 m²,
- 250 kg/ha odpowiada 25 g na 1 m²,
- 300 kg/ha odpowiada 30 g na 1 m².
Takie przeliczenie nie oznacza jednak, że każdą działkę należy nawozić dawką 20–30 g na metr kwadratowy. Jeżeli wcześniej zastosowano obornik albo gleba jest zasobna, ilość nawozu mineralnego trzeba zmniejszyć. Nadmierna dawka może zwiększyć zasolenie podłoża, utrudnić rozwój młodych korzeni i pogorszyć wykorzystanie innych składników.
Nawóz wieloskładnikowy najlepiej rozsiać równomiernie przed sadzeniem, a następnie wymieszać z warstwą gleby. Granule nie powinny pozostawać skupione bezpośrednio pod sadzeniakiem. Zbyt bliski kontakt dużej ilości nawozu z kiełkami i korzeniami może prowadzić do miejscowego zasolenia.
Czy obornik wystarczy pod ziemniaki?
Obornik jest bardzo wartościowym nawozem pod ziemniaki. Poprawia strukturę gleby, zwiększa jej zdolność zatrzymywania wody i dostarcza wielu składników pokarmowych. Nie zawsze pokrywa jednak całe zapotrzebowanie plantacji, zwłaszcza przy wysokim planowanym plonie.
Najczęściej stosuje się go jesienią przed wiosennym sadzeniem ziemniaków. Pozwala to na częściowy rozkład materii organicznej i lepsze rozmieszczenie składników w glebie. Wiosenne stosowanie świeżego obornika jest mniej korzystne, szczególnie na ciężkich i wilgotnych stanowiskach, gdzie może utrudniać przygotowanie równych redlin.
Po oborniku trzeba zmniejszyć nawożenie mineralne, głównie azotem i potasem. W zaleceniach dla ziemniaka dawkę azotu na stanowisku z obornikiem obniża się o około 30–50 kg N/ha w porównaniu z uprawą bez nawożenia naturalnego.
Warto również uwzględnić rodzaj obornika. Obornik bydlęcy, kurzy i świński różnią się składem oraz tempem działania. Nie należy więc przyjmować, że każda tona dostarcza identyczną ilość azotu, fosforu i potasu.
Jaki nawóz azotowy pod ziemniaki?
Azot odpowiada za wzrost łęcin, rozwój powierzchni liści i tworzenie plonu. Jego niedobór prowadzi do słabego wzrostu i przedwczesnego żółknięcia roślin. Nadmiar jest jednak równie niekorzystny. Może powodować nadmierny rozwój części nadziemnej, opóźniać tworzenie i dojrzewanie bulw, obniżać zawartość skrobi oraz pogarszać trwałość przechowalniczą.
Orientacyjne zapotrzebowanie wynosi około 40 kg azotu na każde 10 ton planowanego plonu bulw. Przy plonie 30 t/ha daje to około 120 kg N/ha. Na stanowisku nawożonym obornikiem dawkę należy odpowiednio obniżyć.
Pod odmiany wczesne całą dawkę azotu można zastosować przed sadzeniem, wykorzystując nawozy szybko działające, takie jak saletra amonowa lub saletrzak. Przy odmianach późniejszych i ziemniakach przemysłowych dawkę można podzielić, stosując większą część przed sadzeniem, a pozostałą po wschodach. Producent nawozów wskazuje również mocznik jako odpowiedni dla odmian średnio wczesnych i późnych.
Trzeba pamiętać, że azot znajduje się również w Polifosce. Przykładowo 300 kg Polifoski 6 dostarcza 18 kg azotu. Tę ilość należy odjąć od zaplanowanej dawki saletry, saletrzaku lub mocznika.
Jaki nawóz pod ziemniaki wczesne?
Ziemniaki wczesne mają krótki okres wzrostu, dlatego składniki muszą być dostępne od początku wegetacji. Nawożenie powinno zostać wykonane przed sadzeniem, a azot podany w łatwo dostępnej formie. Opóźnione nawożenie może przedłużyć rozwój łęcin i przesunąć termin uzyskania odpowiednio dużych bulw.
W uprawie na wczesny zbiór szczególne znaczenie ma wybór nawozu potasowego o ograniczonej zawartości chlorków. Nadmiar chlorków może niekorzystnie wpływać na niektóre cechy jakościowe bulw. Zalecenia dla ziemniaków wczesnych oraz odmian jakościowych wskazują na nawozy bezchlorkowe.
Dobrym źródłem potasu może być siarczan potasu albo wieloskładnikowy nawóz bezchlorkowy. Takie preparaty są zwykle droższe od soli potasowej, dlatego warto stosować je przede wszystkim tam, gdzie jakość handlowa i wczesność plonu mają duże znaczenie.
Czy można stosować sól potasową pod ziemniaki?
Sól potasowa jest skoncentrowanym i stosunkowo tanim źródłem potasu, ale zawiera chlorki. Można ją stosować pod ziemniaki, jednak najlepiej zrobić to odpowiednio wcześnie, najczęściej jesienią. Opady przemieszczają wtedy część chlorków w głąb profilu glebowego przed rozpoczęciem wiosennej wegetacji.
Wiosenne stosowanie soli potasowej jest bardziej ryzykowne w uprawie odmian wczesnych, sadzeniaków oraz ziemniaków przeznaczonych na frytki i chipsy. W takich przypadkach lepszy może być siarczan potasu lub nawóz bezchlorkowy.
Sól potasowa może służyć także do uzupełnienia nawozu wieloskładnikowego, który dostarcza za mało potasu w stosunku do potrzeb roślin. W zaleceniach nawozowych łączy się ją na przykład z Polifoską 6 lub nawozem fosforowym, gdy wyniki badania gleby wskazują na potrzebę zwiększenia dawki K₂O.
Czy ziemniaki trzeba nawozić magnezem i siarką?
Magnez bierze udział w fotosyntezie, ponieważ jest składnikiem chlorofilu. Jego niedobór ogranicza wykorzystanie azotu i może prowadzić do żółknięcia przestrzeni między nerwami starszych liści. Ziemniaki źle rosną na glebach ubogich w magnez, dlatego warto uwzględnić ten pierwiastek w analizie stanowiska.
Siarka wspiera przemiany azotu i tworzenie białek. Dostarczają jej między innymi siarczan amonu, siarczan potasu oraz wieloskładnikowe nawozy zawierające SO₃. Polifoska 6 zawiera 7 procent SO₃, natomiast Polifoska 8 ma 9 procent SO₃.
Przy bardzo niskiej zawartości magnezu można rozważyć wapno magnezowe, kizeryt albo inny nawóz magnezowy. Termin i dawkę należy dopasować do pH, ponieważ ziemniaki nie powinny być sadzone bezpośrednio po intensywnym wapnowaniu.
Czy wapnować pole bezpośrednio przed ziemniakami?
Ziemniaki tolerują lekko kwaśną glebę, ale źle rosną na stanowiskach skrajnie zakwaszonych. Jednocześnie świeże i intensywne wapnowanie bezpośrednio przed sadzeniem może zwiększać ryzyko wystąpienia parcha zwykłego na bulwach.
Jeżeli pH jest niższe niż około 5,0, zabieg najlepiej wykonać z wyprzedzeniem, najlepiej pod wcześniejszą roślinę w zmianowaniu. Zalecenia wskazują, że przy bardzo kwaśnej glebie wapno węglanowe powinno zostać zastosowane nawet dwa lata przed ziemniakami.
Wapnowania nie należy łączyć w jednym terminie z obornikiem ani nawozami zawierającymi formę amonową azotu. Między zabiegami powinna zostać zachowana przerwa, aby ograniczyć straty składników i niepożądane reakcje chemiczne.
Jaki nawóz pod ziemniaki forum – dlaczego gotowe dawki bywają ryzykowne?
Pytanie, jaki nawóz pod ziemniaki forum, prowadzi zwykle do wielu różnych odpowiedzi. Jeden rolnik poleca Polifoskę 6, drugi sól potasową, a ktoś inny stosuje wyłącznie obornik i saletrę. Każda z tych metod może działać na określonym polu, ale nie musi być odpowiednia na innym stanowisku.
Różnice wynikają z zasobności gleby, pH, rodzaju przedplonu, odmiany, ilości opadów, dawki obornika i oczekiwanego plonu. Porada bez informacji o tych warunkach jest jedynie punktem wyjścia. Najbezpieczniejsza kolejność to wykonanie analizy gleby, ustalenie zapotrzebowania na fosfor i potas, uwzględnienie nawozów organicznych, a następnie dobranie preparatu wieloskładnikowego oraz brakującej dawki azotu.
Na przeciętnym stanowisku bez obornika rozsądnym rozwiązaniem może być nawóz o przewadze potasu nad fosforem, zastosowany przed sadzeniem i wymieszany z glebą. Po oborniku dawkę trzeba zmniejszyć, a przy ziemniakach wczesnych lub przeznaczonych do przetwórstwa warto zwrócić uwagę na formę potasu i ograniczyć nawożenie chlorkowe. Dzięki temu nawóz wspiera nie tylko wielkość plonu, lecz także wyrównanie, smak i trwałość bulw.
Źródło: www.mtas.pl








