Azot jest jednym z najważniejszych składników pokarmowych potrzebnych roślinom do wzrostu. Odpowiada przede wszystkim za rozwój części zielonych, czyli liści i pędów, a także bierze udział w tworzeniu chlorofilu i białek. Nie oznacza to jednak, że każda roślina potrzebuje go w dużych ilościach. Jakie rośliny lubią dużo azotu? Największe zapotrzebowanie mają zazwyczaj gatunki szybko rosnące, wytwarzające dużą masę liści i pędów, między innymi kapustne, kukurydza, trawniki, część warzyw liściowych oraz wiele roślin ozdobnych o intensywnym wzroście.
Jakie rośliny lubią dużo azotu?
Do roślin o dużym zapotrzebowaniu na azot należą przede wszystkim te, które w krótkim czasie budują dużą masę zieloną. W ogrodzie warzywnym będą to między innymi kapusta, kalafior, brokuł, jarmuż, seler, por, kukurydza oraz część warzyw liściowych.
Dużo azotu wykorzystuje również trawnik, szczególnie intensywnie koszony i regularnie podlewany. Po zastosowaniu nawozu azotowego trawa zwykle szybko się zazielenia i przyspiesza wzrost. Z tego powodu nawożenie azotem jest jednym z podstawowych elementów pielęgnacji murawy wiosną i na początku lata.
Wśród roślin ozdobnych duże potrzeby mogą mieć gatunki tworzące bujne liście i liczne pędy. Dotyczy to między innymi wielu roślin jednorocznych oraz krzewów intensywnie rosnących w pierwszej części sezonu.
Trzeba jednak pamiętać, że określenie lubi dużo azotu nie oznacza, że roślinę można nawozić bez ograniczeń. Nadmiar tego składnika może być równie niekorzystny jak jego niedobór.
Dlaczego rośliny potrzebują azotu?
Azot wchodzi w skład aminokwasów, białek, kwasów nukleinowych i chlorofilu. Bez odpowiedniej ilości tego pierwiastka roślina nie może prawidłowo budować nowych tkanek ani prowadzić intensywnej fotosyntezy.
Gdy azotu brakuje, wzrost często wyraźnie zwalnia. Starsze liście mogą stawać się jasnozielone, a później żółknąć. Objawy zwykle zaczynają się właśnie od starszych części rośliny, ponieważ azot jest składnikiem ruchliwym i może być przemieszczany do młodszych tkanek.
Przy prawidłowym nawożeniu rośliny mają intensywnie zielone liście i rozwijają się w tempie typowym dla danego gatunku. Nie należy jednak oceniać zapotrzebowania wyłącznie po kolorze liści.
Podobne objawy mogą występować również przy problemach z korzeniami, zbyt mokrej glebie, niewłaściwym pH czy niedoborach innych składników.
Które warzywa potrzebują najwięcej azotu?
Warzywa kapustne należą do grupy o stosunkowo dużych wymaganiach pokarmowych. Kapusta głowiasta, brokuł, kalafior czy jarmuż wytwarzają dużą masę liści, dlatego potrzebują żyznej gleby i odpowiedniego zaopatrzenia w azot.
Duże potrzeby ma także kukurydza. W krótkim czasie może osiągnąć znaczną wysokość i zbudować dużą powierzchnię liści, co wiąże się z wysokim zapotrzebowaniem na składniki pokarmowe.
Do roślin wymagających należą również por i seler. W ich przypadku prawidłowe nawożenie ma duże znaczenie dla rozwoju części użytkowej.
Warzywa liściowe, takie jak sałata czy szpinak, również korzystają z azotu, ponieważ to właśnie liście stanowią ich plon. Tutaj trzeba jednak szczególnie uważać na przenawożenie, ponieważ nadmierne dawki mogą sprzyjać gromadzeniu azotanów w tkankach.
Czy pomidory lubią dużo azotu?
Pomidory potrzebują azotu, szczególnie na początku wzrostu, ale nie należą do roślin, które powinny być przez cały sezon nawożone bardzo dużymi dawkami tego składnika.
Nadmiar azotu może sprawić, że pomidor zacznie intensywnie rozwijać liście i pędy kosztem kwitnienia oraz owocowania. Roślina staje się wtedy bardzo bujna, ciemnozielona i może mieć grube pędy, ale liczba owoców niekoniecznie rośnie.
W czasie kwitnienia i zawiązywania owoców duże znaczenie zaczynają mieć również inne składniki, zwłaszcza potas. Dlatego nawożenie pomidorów powinno być zbilansowane.
Jeżeli krzewy rosną bardzo szybko, mają ogromne liście i niewiele kwiatów, warto przeanalizować, czy nie otrzymują zbyt dużo azotu.
Czy ogórki potrzebują dużo azotu?
Ogórki są roślinami wymagającymi pokarmowo, ale podobnie jak pomidory nie powinny być nadmiernie nawożone jednym składnikiem. Azot jest potrzebny do rozwoju liści i pędów, szczególnie w początkowych etapach wzrostu.
Jeżeli jednak zastosuje się go zbyt dużo, roślina może nadmiernie rozbudować część zieloną. Bardzo intensywny wzrost pędów nie musi iść w parze z wysokim plonem.
Ogórki potrzebują również odpowiedniej ilości potasu, fosforu, magnezu i innych składników. Ważna jest ponadto wysoka zawartość próchnicy oraz równomierna wilgotność gleby.
Najlepsze efekty daje więc nawożenie dopasowane do zasobności podłoża, a nie wielokrotne podawanie nawozu azotowego tylko dlatego, że ogórek szybko rośnie.
Jakie rośliny ozdobne dobrze reagują na azot?
Azot szczególnie mocno wpływa na rośliny cenione za liście i intensywny wzrost. W pierwszej części sezonu korzystają z niego między innymi liczne krzewy liściaste, rośliny żywopłotowe oraz część bylin.
W nawożeniu roślin kwitnących trzeba jednak zachować równowagę. Zbyt duża ilość azotu może powodować intensywny rozwój liści przy słabszym kwitnieniu.
Dotyczy to między innymi wielu roślin rabatowych. Jeśli otrzymują bardzo dużo azotu, mogą stać się wysokie, miękkie i bardziej podatne na pokładanie.
Przy krzewach ozdobnych nadmiernie późne nawożenie azotem może również wydłużać wzrost młodych pędów. Takie tkanki mogą nie zdążyć odpowiednio dojrzeć przed zimą.
Czy trawnik potrzebuje dużo azotu?
Tak, trawnik należy do powierzchni, które wyraźnie reagują na nawożenie azotowe. Regularne koszenie oznacza ciągłe usuwanie części masy roślinnej, dlatego murawa potrzebuje składników do odbudowy liści.
Azot przyspiesza wzrost i poprawia zielone wybarwienie. Po prawidłowym nawożeniu trawnik staje się gęstszy i szybciej regeneruje się po koszeniu.
Trzeba jednak uważać na zbyt duże dawki. Nadmiernie nawożona trawa może rosnąć bardzo szybko, wymagać częstszego koszenia i stać się bardziej podatna na niektóre choroby.
Nie powinno się również stosować dużych dawek azotu późną jesienią. W tym okresie roślina powinna stopniowo przygotowywać się do spoczynku, a nie intensywnie tworzyć nowe, delikatne liście.
Które rośliny nie potrzebują dużo azotu?
Mniejsze wymagania mają zazwyczaj gatunki przystosowane do ubogich siedlisk. Wiele roślin śródziemnomorskich, takich jak lawenda czy tymianek, lepiej radzi sobie na glebach umiarkowanie żyznych niż na bardzo mocno nawożonych.
Nadmiar azotu może powodować u nich zbyt intensywny i miękki wzrost. Rośliny mogą tracić zwarty pokrój oraz gorzej znosić zimowanie.
Ostrożnie trzeba również nawozić część roślin skalnych i gatunków naturalnie występujących na ubogich podłożach. W ich przypadku bardzo żyzna gleba nie zawsze jest zaletą, dlatego przed nawożeniem warto znać wymagania konkretnego gatunku. To, co pomaga kapuście czy trawnikowi, może być zupełnie niepotrzebne lawendzie.
Jak rozpoznać niedobór azotu?
Jednym z najbardziej typowych objawów jest stopniowe żółknięcie starszych liści. Zwykle przebarwienie zaczyna się od dolnej części rośliny i obejmuje stosunkowo dużą powierzchnię blaszki liściowej.
Wzrost staje się wolniejszy, pędy mogą być krótsze i cieńsze, a cała roślina sprawia wrażenie słabo rozwiniętej. Przy silnym niedoborze starsze liście mogą zasychać i przedwcześnie opadać.
Nie należy jednak automatycznie sięgać po nawóz po zauważeniu żółtego liścia. Podobne symptomy mogą mieć inne przyczyny.
Jeżeli gleba jest bardzo mokra, korzenie mogą mieć problem z pobieraniem składników mimo ich obecności w podłożu. Również nieprawidłowe pH może ograniczać dostępność części pierwiastków.
Jak wygląda nadmiar azotu u roślin?
Roślina otrzymująca za dużo azotu często jest wyjątkowo bujna i ma ciemnozielone liście. Pędy mogą szybko się wydłużać, ale pozostają miękkie i mniej odporne na uszkodzenia.
W przypadku warzyw owocujących nadmiar azotu może ograniczać kwitnienie i opóźniać dojrzewanie plonu. Pomidor może wytworzyć ogromną masę liściową, ale stosunkowo niewiele owoców.
Przenawożenie może również zwiększać podatność części roślin na choroby i szkodniki. Bardzo delikatne młode tkanki są łatwiejsze do uszkodzenia.
Nadmiar nawozów mineralnych może dodatkowo zwiększać zasolenie podłoża, co w skrajnych przypadkach prowadzi do uszkodzenia korzeni.
Czy azot zakwasza glebę?
Czy azot zakwasza glebę? Odpowiedź zależy od formy nawozu. Nie każdy nawóz zawierający azot wpływa na odczyn w ten sam sposób, ale część nawozów azotowych może z czasem prowadzić do zakwaszania gleby.
Dotyczy to szczególnie nawozów zawierających azot w formie amonowej. W procesie nitryfikacji jon amonowy jest przekształcany przez mikroorganizmy w formę azotanową, a w trakcie przemian uwalniane są jony wodorowe. Powtarzane przez lata nawożenie może więc obniżać pH.
Silniejsze działanie zakwaszające wykazuje między innymi siarczan amonu. Z tego względu nie powinno się stosować go bezrefleksyjnie na każdej glebie.
Wpływ nawożenia na pH zależy jednak także od rodzaju gleby, jej zdolności buforowej, dawek nawozów, opadów oraz sposobu użytkowania stanowiska.
Czy mocznik zakwasza glebę?
Mocznik po zastosowaniu w glebie przechodzi szereg przemian. Początkowo podczas jego rozkładu lokalnie może dochodzić nawet do wzrostu pH, ale w kolejnych etapach azot amonowy jest przekształcany do azotanowego.
W dłuższej perspektywie regularne stosowanie mocznika bez odpowiedniego gospodarowania odczynem również może przyczyniać się do zakwaszania podłoża.
Nie oznacza to, że mocznik jest złym nawozem. Jest powszechnie wykorzystywany w rolnictwie i ogrodnictwie, ale podobnie jak inne nawozy powinien być stosowany w odpowiedniej dawce.
Jeżeli przez wiele lat intensywnie nawozimy ogród, warto okresowo sprawdzać pH gleby zamiast zakładać, że pozostaje ono niezmienne.
Jak dostarczyć roślinom azot?
Azot może być dostarczany zarówno z nawozów mineralnych, jak i organicznych. W nawozach mineralnych występuje między innymi w formie azotanowej, amonowej i amidowej.
Źródłem składników są również obornik, kompost oraz inne nawozy organiczne. W ich przypadku azot nie zawsze jest dostępny dla roślin natychmiast. Duża część musi najpierw zostać uwolniona podczas rozkładu materii organicznej.
Szybko działający nawóz mineralny może być przydatny wtedy, gdy roślina potrzebuje łatwo dostępnego składnika w konkretnym okresie. Nawozy organiczne dodatkowo dostarczają materii organicznej i mogą poprawiać właściwości gleby.
Nie warto jednak automatycznie łączyć dużej dawki obornika, nawozu wieloskładnikowego i dodatkowego nawozu azotowego. W takim przypadku łatwo doprowadzić do przenawożenia.
Czy rośliny strączkowe potrzebują nawożenia azotem?
Groch, fasola, koniczyna czy łubin mają wyjątkową zdolność korzystania z azotu atmosferycznego dzięki symbiozie z bakteriami brodawkowymi występującymi na korzeniach.
Nie oznacza to, że azot nie jest im potrzebny. Jest potrzebny tak samo jak innym roślinom, ale odpowiednio funkcjonująca symbioza pozwala pokryć znaczną część zapotrzebowania bez dużych dawek nawozów azotowych.
Nadmierne nawożenie azotem może nawet ograniczać rozwój brodawek korzeniowych i biologiczne wiązanie azotu. Roślina otrzymująca łatwo dostępny azot z gleby ma mniejszą potrzebę inwestowania w symbiozę z bakteriami, dlatego roślin strączkowych zazwyczaj nie nawozi się azotem tak intensywnie jak kukurydzy czy kapusty.
Kiedy najlepiej stosować azot?
Największe zapotrzebowanie występuje zazwyczaj w okresie intensywnego wzrostu. W ogrodzie nawozy azotowe stosuje się więc przede wszystkim wiosną oraz w pierwszej części lata.
Nie powinno się podawać dużych dawek późnym latem i jesienią roślinom wieloletnim, drzewom czy krzewom. Mogłoby to pobudzić je do wytwarzania młodych pędów w czasie, gdy powinny przygotowywać się do zimy.
Dawkę warto dzielić, szczególnie w przypadku roślin o długim okresie wzrostu. Jednorazowe wysypanie bardzo dużej ilości nawozu zwiększa ryzyko strat oraz przenawożenia.
Najbezpieczniejszą zasadą jest więc dostarczanie azotu wtedy, gdy roślina rzeczywiście intensywnie rośnie i jest w stanie go wykorzystać.
Jak nie przesadzić z nawożeniem azotem?
Przede wszystkim należy przestrzegać dawek podawanych przez producenta nawozu i uwzględniać wcześniejsze nawożenie stanowiska. Jeżeli przed sadzeniem zastosowano dużo obornika lub kompostu, zapotrzebowanie na dodatkowy nawóz mineralny może być mniejsze.
Warto również obserwować rośliny. Bardzo ciemne liście, nadmiernie szybki wzrost i długie miękkie pędy mogą wskazywać, że dalsze nawożenie azotem nie jest potrzebne.
W ogrodach intensywnie nawożonych pomocna jest analiza gleby. Pozwala lepiej dopasować dawki do zasobności stanowiska zamiast działać wyłącznie na podstawie przypuszczeń.
Rośliny takie jak kapusta, brokuł, kalafior, kukurydza czy intensywnie użytkowany trawnik rzeczywiście mają duże potrzeby azotowe, ale nawet w ich przypadku więcej nie zawsze znaczy lepiej. Prawidłowe nawożenie powinno zapewniać szybki i zdrowy wzrost bez nadmiernego rozwoju liści, osłabienia tkanek i niepotrzebnego zakwaszania gleby.
Źródło: www.mtas.pl








